Czy możliwy jest etyczny PR w Polsce?
Specjalista od PR angażuje się w budowanie pozytywnego,
albo negatywnego wizerunku. W obu przypadkach korzysta z przywileju kontradyktorycznego
przedstawiania istotnych okoliczno¶ci, jak prokurator i adwokat w s±dzie.
Wolno mu rysować obraz jaskrawy, karykaturalny, a nawet groteskowy. Ale
nie wolno mu kłamać, ¶wiadomie wprowadzać w bł±d, przemilczać istotne
fakty niezgodne z postawion± tez±. Może zwodzić, ale nie może oszukiwać.
Ciekawe pytanie dotyczy tego, czy równie łatwo można przestrzegać tych
zasad podczas budowania pozytywnego i negatywnego wizerunku. Wydaje się,
że tak. Natomiast rzuca się w oczy, że repertuar nierzetelnych metod jest
bogatszy. Możemy odróżnić: cynicznego kłamcę, ryzykanckiego doradcę, niekompetentnego
reklamiarza/bezmy¶lnego paszkwilanta i chaotycznego krętacza. Po stronie
rzetelnych metod mamy mniej charakterystycznych ról: rzecznik kupuj±cego,
rzecznik sprzedaj±cego, bezstronny komparatysta. Z tego porównania wypływaj±
wnioski na temat funkcji profesjonalnych i postaw społecznych.
prof. dr hab. Jacek Hołówka, Instytut Filozofii UW |